Dziś byłem na kolejne rozmowie o pracę. Była to firma zajmująca się pozyskiwaniem klientów dla Netii. Rozmowę przeprowadzał młody chłopak dumnie noszący nazwę menadżera. Człowiek ten miał w głębokiej pogardzie swoich potencjalych klientów. Nazywał ich głupkami ktorym on wielki menago śmieje się prosto w twarz. Rolnik dla niego to oczywiście prostak ze słomą wystająco z butów. Zaślepienie chęcią zysku sprawiło że facet ewidetnie stracił poczucie przyzwoitości. Rozumiem, że aby zarobić musi się nagadać nasłuchać innych ale czy musi też odrazu chamieć a może to choorba zawodowa akwizytorów wszelkiej maści.
Po ostatnim wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego dla”Newsweeka” w którym ujawnił, że od czasu katastrofy w Smoleńsku i, że w czasie kampani przed wyborami prezydenckimi był na silnych środkach uspokajających zastanwiam się czy teraz Polskie Radio Program 1 nie będzie przed południem nadawać nowych komunikatów. Obok stanu rzek w Polsce stan zażytych pastylek przez JarKacza i tak np. wtorek Jarosław Kaczyński 2 antydepresanty i 3 uspokajacze.
Kiedyś bardzo ceniłem i lubiłem dziennikarza tvn24 Jarosława Kużniara. Pamiętam jak świetnie się bawiłem oglądając prowadzonego przez niego sylwestra w tvn24. Była w nim jakaś świeżość mily luz. Jednak te dni minęły. Odnoszę wrażenie, iż Kuźniar obrósł w piórka. Sukces uderzył mu do głowy. W ubiegłym tygodniu był on gościem programu Magdy Mołek „W roli głównej”. Zachowywał się jak buc. Trochę w stylu patrz kochana o to ja wielki i poważny pan redaktor łaskawie zgodziłem się przyjść do twojego małego nędznego programiku. To bełkotanie w odpowiedzi na pytania. No i to Madziolku do prowadzącej. Ogólnie facet lubi mówić do swoich koleżanek zdrobnieniami co według mnie infantelizuje je. Co ciekawe on sam nie lubi formy Jareczku czy Jaruś. A dziś w Radiu Zet gdzie byl z okazji 20 urodzin stacji gdy w czasie serwisu jego koleżanka mówiła o założycielu Zetki Andrzeju Wojciechowskim ten nucił sobie 100 lat. Przydała by się komuś mała lekcja pokory