W tym roku 5 września mamy dwie okrągłe rocznice premier dwóch moich ulubionych programów. Pół wieku temu swoją premierę miał The Muppet Show. To był mój ukochanych program w dzieciństwie. Mis Piggy to była moja pierwsza miłość. Ten jej cios karate. Te blond włosy. A patrząc na listę gości Elton John, Julie Andrews, Rudolf Nureyev, Liberace to nic dziwnego, ze wyrosłem na starą ciotę. 🙂 To była cudowna, szalona rozrywka z ciętym dowcipem humoru.
Zaś 25 lat temu w USA po raz pierwszy pojawił się The Amazing Race. Tutaj się musze przyznać, to pewnego snobizmu. Gdy dość szybko ten program Polsce pojawił się na AXN, w czasach świetności tego kanału, nie oglądałem go. No, bo jak to mam oglądać reality show?!. Ale, gdy program jako pierwszy dostał nagrodę Emmy, pomyślałem sobie, ok, zobaczę co to. I wpadłem jak śliwka w kompocik. Wspaniale oglądało się jak Amerykanie poróżują po całym świecie i muszą wykonywać różne zadania. Program miał dobre tempo, nieraz ciekawe drużyny, egzotyczne nie raz kraje. Przy okazji można było się poczuć, trochę lepiej, widząc jaką słabą wiedzę mają uczestnicy. Co dla nas jest oczywistością ze szkól, dla nich to czarna magia. Program jak dotąd 3 razy gościł w Polsce (Warszawa, Kraków, Gdańsk). I zawsze było sporo emocji, zwłaszcza w odcinkach finałowych, gdy trwała ostatnia walka o główną nagrodę 1 milion $.