Przebudziłem się w środku nocy. Sen nie przychodzi od dłuższego czasu. I robię coś, czego nie powinno się robić. Sprawdzam godzinę na telefonie. Okazało się, że była 03:23. Patrzyłem na to jak zahipnotyzowany. Totalnie zauroczony jak ta godzina wygląda na telefonie. I jakoś potem zasnąłem szybko.
6 VIII 2025
Wybrać się do bankomatu i nie zabrać ze sobą karty, to trzeba mieć talent.
Od wczoraj na X pojawiają sie wpisy, kiedy to Agata KD rozwiedzie się z Adrianem, znaczy Andrzejem D. Tak tylko patrzeć jak po rozwodzie z Melaśką Trump klub rozwódek założą. Nie wiem, skąd wizja, że Agata jest inna niż jej mąż. Obie to dwie leniwe miernoty.
5 VIII 2025#
Życie/Living to piękny, pełen melancholii brytyjski film z przegenialnym Billem Nighym w roli głównej.
Główny bohater pan Williams jest urzędnikiem miejskim w Londynie lat 50. XX wieku. Wiedzie spokojne, uporządkowane życie. Codziennie jedzie do pracy tym samym pociągiem, w garniturze, kapilutku i pracuje w swoim pokoju z gronie współpracowników. Pewnego dnia dowiaduje się, że jest chory na raka i zostało mu kilka miesięcy życia. Postanawia zrobić co z tym czasem, który mu pozostał.
Ten film to przede wszystkim Nighy. To, że nie dostał Oscara, to skandal. W tej roli jest rewelacyjny. Wyciszony, spokojny, pięknie portretuję brytyjskiego dżentelmena, który wyzwala się ze swojej skorupy. Tyle w tej roli delikatności, subtelności. Do tego zdjęcia, gra światłem. Wiele w tej historii humanitaryzmu, choć koniec niesie smutek, ale i pewną prawdę o nas samych
4 VIII 2025
W Kwiatkach Polski na TVP Info sędzia Piotr Gąciarek mówił, by dać szansę Nawrockiemu w temacie reformy sądownictwa. O słodka naiwności.
3 VII 2025
Bywają różne prośby pomocy sąsiedzkiej. A to szklankę cukru, soli, popilnować kotka/pieska czy inny dobytek ruchomy i nieruchomy. A ja zostałem poproszony o bycie dziadkiem do orzechów. Wpadła do mnie sąsiadka z reklamówką z orzechami włoskimi. I próba bym je wyłuskał. Oczywiście było, że nie na już, że mogę to zrobić w kilka dni. Ale, ja, jak to ja, posiedziałem i za jednym posiedzeniem zrobiłem. Mina, gdy zaniosłem orzechy, bezcenna.
2 VIII 2025
Oglądając kolejną reklamę z Krzysztofem Ibiszem (tym razem banku), zastanawiam się ile to jeszcze może mniej lub bardziej śmiać się z jego młodego wyglądu. Rozumiem facet wygląda jak wygląda, wiadomo od lat jest obiektem żartów, ale w kolejne reklamie puszczanie oka w tym temacie? To i nudne zaczyna być i przewidywalne. A, że reklamy przecież ciągle są emitowane, to może stać się iterujące.
Swoją drogą dla mnie Ibisz to jednak trochę rozczarowanie. Jestem taks tary, że pamiętam jego początki. Wtedy miało się wrażenie, że jest ambitnym facetem, człowiekiem, który w świecie telewizji może wiele zdziałać, dość bystrym i inteligentnym. . Dziś to showman. W dodatku w nie najlepszym stylu. Za dużo w tym co robi tandeciarstwa.
1 VIII 2025
A więc sierpień czas zacząć.
To też czas przetworów. Dziś na tapetę poszły ogórki do kiszenia. Dodatkiem do nich jest chrzan. Obierałem go i kroiłem. I oczywiście unosił się jego charakterystyczny zapach. A mnie od razu przypomniała się babcia. Wychodziła ona na korytarz i go tarła. To chyba jedno z moich pierwszych wspomnień.
31 VII 2025
Jakoś tegoroczne lato daje mi w kość. Dziwne to, bo przecież upałów, jak na razie nie ma i niech tak będzie. Ale ja czuję się od jakiegoś czasu może nie przygnębiony, ale lekko zasmucony. Czasami rozdrażniony, ale nie są to jakieś głębokie stany. Wiem, że bywało gorzej. Teraz to nie są ciężkie stany, ale czuję jakieś zmęczenie, zniechęcenie. Staram się działać i nie poddawać zbytnio. Choć wizję nie zawsze w mojej głowie są kolorowe.
30 VII 2025
Powiem Wam tak. Kilka sekund w tym zwiastunie, a Russell Crowe mnie przeraża. Zanosi się, że Malek, to będzie Malek. Może być to przyzwoite kino. Choć na drugi Wyrok w Norymberdze z 1961 roku się nie zanosi.
29 VII 2025
Człowiek pół dnia walczy, by rozwiązać pewien, mały, ale ciasny problem. I męczy się i sam się dręczy. A potem, dwa ruchy ręką i wszystko się rozwiązuje.
Andrzej Duda z odznaczeń państwowych zrobił odpustowe świecidełka. To się nazywa mieć talent.