Różne płyny miałem w ustach, ale dziś chyba miałem jeden z najbardziej obrzydliwych. Napój Tymbarku jabłkowo –arbuzowy. Coś potwornie słodkiego. Jakby rozpuszczona ciągutka o smaku truskawkowym. Można się kompletnie zasłodzić. Dziś kiszona kapusta puszczać zaczęła sok. Wróciły wspomnienia z dzieciństwa. Jak byłem mały, gdy w glinianym garze była kapusta i już puściła sok to brałem łyżeczkę i wypiłem soczek który mi niesamowite smakował. Babcie tylko pilnowała żebym za dużo nie pił aby starczyło do dolania do słoików.
Obejrzałem ostatnio film „Dream boy”. Lata 70-tę XX wieku, USA i dwóch młodych chłopaków odrywa swoją sexualność. Pierwsze uczucia, pocałunki, odkrywania ciała drugiego chłopaka, molestowania sexualne. Film w klimacie Tajemnic Brokeback Mountain. W jednej z głównych ról Maximillian Roeq. Gdyby Johnny Depp i Rivier Phoenix mieli syna tak by wyglądał. Może talentem im jeszcze nie dorównuje ale myślę, że w przyszłości jeszcze kinomani będę mieli z niego pociechę.