Domyślam się, że dla niektórych moje pewne wpisy mogą wydawać się infantylne, dziecinne niemalże. Tak cieszą mnie miłe słowa, tak mam ochotę czasami i czasami to robię pośpiewać sobie na klatce schodowej. Ostatnio wielką radość i uznaję to za duży sukces, sprawiło mi to, że usłyszałem w jednym z programów telewizyjnych, moje pytanie do Grażyny Torbickiej. Tej Grażyny Torbickiej. Dla mnie ikony, idolki od lat. Więc może jestem dzieciny, może nadal pielęgnuje w sobie tego dzieciaka, ale podobno niektórzy płacą miliony na terapię, by osiągnąć taki stan. A mnie jest z tym dobrze.
15 XI 2025
Wnosząc gliniany garnek, słyszałem zachwyty nad nim, znoszącą tak samo. I to ze strony osoby, po której tego w życiu bym się nie spodziewał. Spotkałem po drodze do piwnicy, syna sąsiadów. On już tu nie mieszka. Młodszy ode mnie, jakoś nigdy by mi się nie skojarzył, że by docenił takie naczynie. A jednak. Przyznam ciut zdziwiony byłem. Ale i połechtany.
14 XI 2025
Pierwsza wizyta u nowej okulistki. Mimo pewnej dawki bałaganu organizacyjnego nie było źle. Pani doktor i pani pielęgniarka miłe i komunikatywne. W pewnym momencie miałem ochotę wcielić się w rolę pedagoga, perfekcyjnego niańka 🙂 Wśród pacjentów była matka z synem. Syn sobie siedział na krzesełku w poczekalni, grał na telefonie, a matka, kucając wypełnia dokumentację. Jak dla mnie to powinno być odwrotnie. Ale może to ja zostałem dziwacznie wychowany.
Z tv padł tekst, że bohater programu jest ojcem chrzestnym. A ja o mały włos by powiedział, że w ten weekend Karl, facet mojego exa, też zostanie chrzestnym. Czasami dobrze ugryźć się w ostatniej chwili w język.
13 XI 2025
Według ciebie, można zegarki ustawiać. Dla mnie, osoby, ceniącej sobie punktualność piękny, idealny komplement.
Stacja Peacock anulowała jeden z moich ulubionych seriali Poker Face po dwóch sezonach. Co prawda twórca serialu, Rian Johnson, zamierza przenieść go do innej stacji. I tu pojawia się pewna zmiana. Główną rolę, zamiast Natashy Lyonne, zagrałby Peter Dinklage, gwiazdor Gry o tron. Podobno jest zamysł, by co dwa sezony, Charli Cale miał nową twarz. Co z tego będzie, zobaczymy.
12 XI 2025
Między katarynka a sklerozą.
Rano musiałem stać w małej kolejce. W dodatku trzeba było trochę czekać przed otworzeniem obiektu. I we mnie ponownie obudziła katarynka i zaczęła się rozmowa z dwiema starszymi paniami, które stała przede mną. Terapia mam wrażenie, sprawiła, że przestałem być nieśmiały i znowu uruchomiła się we mnie gaduła.
Matko Boska nie ma jak sklerozka. Przed durny przypadek strąciła zegar. Może nie ma wielkiej wartości finansowej, ale sentymentalną. Dawno, dawno temu wygrałem go w konkursie w nieistniejącym już tygodniku. No i dziś zaliczył glebę. A ja najpierw szukałem wskazówki sekundowej, bo wydawało mi się, że spadła. Potem zaś zastanawiałem się, czy w ogóle po renowacji, była taka wskazówka. Takie można mieć dylematy.
11 XI 2025
Zmarła aktorka amerykańska Sally Kirkland. Za rolę w filmie Anna była nominowana do Oscara, przegrała z Cher (Wpływ księżyca). Ten film w reżyserii Jurka Bogajewicza ze scenariuszem Agnieszki Holland, inspirowany był losami dwóch polskich aktorek Elżbiety Czyżewskiej i Joanny Pacuły. W filmie jednak zmieniono narodowość bohaterek, na czeską. Gwiazda Sally Kirkland przytyła piętnaście funtów do roli Anny, pijąc mleko, jedząc ser i lody. Zasugerował jej to Robert de Niro, który przytył na planie filmu Wściekły Byk, gdzie stosował tę samą dietę. Aktorka też nauczyła się języka polskiego i czeskiego, aby zagrać tytułową rolę.
Była chrześniaczką Shelley Winters.
Zdecydowana zwolenniczka praw gejów i lesbijek oraz walki o świadomość na temat AIDS. Prowadziła warsztaty dla społeczności gejowskich i lesbijek, a także prowadziła kampanie na rzecz różnych organizacji zajmujących się AIDS. W latach 80. opiekowała się pacjentami chorymi na AIDS.
Była pierwszą aktorką, która wystąpiła nago w legalnej sztuce teatralnej – była to premiera off-broadwayowska sztuki „Sweet Eros” Terrence’a McNally’ego w 1968 roku .
10 XI 2025
Różnymi ścieżkami chodzą myśli ludzi od reklamy, by znane twarzy połączyć z produktami, bądź firmami. Nie zawsze takie decyzje są dla mnie zrozumiałem. Np. ostatnie Anna Mucha została twarzą produktów do pieczenia ciast. Jakoś ta pani z domowymi wypiekami mi się nie kojarzy. Prędzej świece zapachowe, ale np. nic związanego z kuchnią. A z czym kojarzyć powinien się bank? Stabilność, zaufanie, pewność. Jak dla mnie takich cech, albo z takim cechami nie utożsamiam pewnego ćpunka, syna swego ojca reżysera. A ten wieczny chłopiec stał się ambasadorem dużego banku. Kuriozum.
9 XI 2025
I znowu za mną seans filmu, który jest jednocześnie zachwycający i nużący jednocześnie. Mówię o najnowszej produkcji Edwarda Bergera Ballada o drobnym karciarzu.
Zacznę, od tego co mnie nie porwało. Sama historia, dwójka bohaterów, on kanciarz, hazardzista, oszust, ona pracownica kasyna. Nie ma w nich tego czegoś, bym ich losem bardziej się przejął. Oj są na ekranie, to są. Ich losy bywają ciekawe, ale nie porywające. Śledzę to wszystko, bez większych emocji. Choć zarówno Colin Farrell, jak i Fala Chen się starają, i grając całkiem dobrze, to jakoś nie do końca mogę wejść w ich świat.
Ale ten film zachwycił mnie wizualnie. Świetne zdjęcia Jamesa Frienda, ferii barw, gra światłem, odbiciami, co drugi kadr, to byłoby wspaniałe zdjęcie na okładkę pisma. Lisy Christl i kostiumy jej autorstwa to kolejny świetny element tej opowieści. I znowu mamy całą tęczę kolorów. Volker Bertelmann stworzył świetną muzykę. Też nadająca rytm całej opowieści. Doskonale spisali się też odpowiedzialni za montaż i dźwięk Nick Emerson i Ben Baird. I gdyby miał moc przyznawania nominacji do oscarów im by je dał.
To mogłaby dobra historia, ale zabrakło tego magicznego czegoś.
8 XI 2025
Małżeństwo Krystyna Demska-Olbrychska, Daniel Olbrychski wspólnie popełnili książkę, Dary losu ją nazwali. A gdybym miał ją przypisać do jakiegoś gatunku, to nazwałbym ją książką wspominkową.
Książka to dwugłos. Oboje snują opowieści o swoich znajomych. Na kartach książki pojawiają się jak Agnieszka Osieck, Krystyna Janda, Elżbieta Czyżewska, Jadwiga Jankowska-Cieślak, Andrzej Wajda, Kirk Douglas, Krzysztof Krawczyk czy Adam Hanuszkiewicz. Mamy równie historię o współpracy z nimi, jak i prywatnych przyjaźniach. Sporą część tej książki, stanowią opowieści o zwierzętach, które w życiu Olbrychski stanową ważną część.
Jest to książka, pełna ciepła, radości i wzruszeń. Ciekawe historie o pasji życia. O przypadkach, jakie się wżyciu każdego z nas przytrafiają. Jak na mój gust to bardzo dobry pomysł na prezent pod choinkę, dla kogoś kto interesuję się światem filmu czy teatru.
7 XI 2025
Po dzisiejszym wieczorze można przypuszczać, że rząd opozycyjny polski na uchodźstwie powiększy się o kolejnego członka. Aż kusi, by zadać pytanie, czy Ziobro nie żałuje swoich słow o miękiszonach, fujarach. Ale przecież ten człowiek nie potrafi żałować za swoje czyny i słowa.