3 II 2011

Poczułem się dziś jakby wrócił do czasów PRL-u. Płaciłem rachunek za kabel i pani w okienku zapytała mnie uroczym głosem „5 złotych ma?” . W pierwszej chwili zacząłem się zastanawiać  kiedy z dziunią piłem  brudzia i nie mogłem sobie takiego faktu skojarzyć. Wiem, że nie wyglądam na swoje lata ale myślę, że zasługuję jako klient na odrobinę szacunku i nie zwracanie się w tej paskudnej bezosobowej formie.

Zacząłem czytać książkę Szymona Hołowni „Kościół dla średnio zaawansowanych”. Jak to się mówi wroga należy poznać bliżej J. A tak serio już facet ciekawie piszę na przecież trudne czasami tematy. Nawet parę razy się zaśmiałem. I podziwiam odwagę w krytykowaniu czasami, tej polskiej odmiany katolicyzmu tej odpustowej i tej szalenie płytkiej.

2 II 2011

Ł się nie odzywa. Tydzień minął jak wysłałem do niego maila i cisza. Trochę szkoda, że nasza fajna znajomość dobiega końca. I to w ten sposób. Za to inna znajomość rozwija się na nowo. Pavik, jedna z najciekawszych osobowości jakie poznałem szalenie się o mnie troszczy. Co jest mile i dziwne jak dla mnie. Zawsze tak mam gdy czuję troskę w stosunku do mojej osoby.

Kilkudziesięciu posłów pojechało dziś na pielgrzymkę do Częstochowy. Zrobili to w dniu obrad Sejmu. Widać dla istnieje inne prawo pracy. Dla tego kocham Francje i jej cudowną rozdzielność państwa od kościoła. Chce laickość państwa.

Nie wiem czy jestem jakiś nienormalny czy może moje wychowanie sprawiło, że dziwię się zbytniej trosce rodziców nad dziećmi, zwłaszcza takimi już dorastającymi. Inna moja sąsiadka opowiadała, jak jej syn, który w tym roku będzie miał bierzmowanie, gdy był chory nie wiedział co zażyć na gorączkę. Może to przez rodzinę i to że szybko starano się mnie jak najbardziej usamodzielnić plus sytuacja rodzinna jaka się zdarzyła ( od mniej więcej 3 klasy miałem już klucz a od 4 po śmierci babci byłem sam w domu) dziś patrzę na takie zachowanie różnych matek z dużym zdziwieniem.   To takie chowanie trochę chłopców z dwiema lewymi rękoma. Bo znam inny przypadek gimnazjalista któremu mamusia robi kanapki na kolację i podaje mu do pokoju aby synek nie musiał się odrywać od komputera. Biedne ich przyszłe żony.

1 II 2011

Dziś musiałem wyjść ze swojej dziupli, żeby załatwić pewne sprawy. Nic mi się nie udało załatwić, ale będąc w pobliżu nowej galerii handlowej postanowiłem zobaczyć ten przybytek. Sporym zaskoczeniem dla mnie była wycieczka szkolna. Jak widać zmieniły się atrakcje turystyczne. Kiedyś dzieciarnię można było spotkać w muzeach nieraz w teatrach jeśli ciało pedagogiczne było bardziej wyrobione kulturalnie. A dziś dzieci zabierane są do galerii handlowej, świątyni XXI wieku. Dziwimy się potem, że nowe pokolenie jest tak nastawione konsumpcyjnie skoro szkoła organizuję tego typu wycieczki

31 I 2011

Moje życie osiągnęło szczytu banału. Słuchając najnowszego przeboju Ani Wyszkoni „Wiem, że jesteś tam” uzmysłowiłem sobie, że ta piosenka idealnie opisują moje życie. Cała moje pewna sytuacja opisana słowo w słowo. Nigdy nie przypuszczałem iż twórczość Ani Wyszkoni będzie mi tak bliska. To nie do końca były moje rewiry. Czas umierać jak widać 🙂

30 I 2011

Uwielbiam oglądać na tvn style programy z cyklu” 66 niezapomnianych”. Traktuję ten program jako niezłą terapię. Wystarczy, że człowiek posłucha jak bredzą niektórzy celebryci i od razu czuję się dużo mądrzejsi. W mówieniu banałów Polsatu. Ibisz Krzyś i Młynarska Agatka. No i Kasia Cichopek wygląda jak pulpet i ma też inteligencje pulpeta.

Doda –Kłoda w „Dzień dobry Tvn” zdradziła, że od zawsze kręci ją nekrofila. Czyżby żałowała, gdzieś tam głęboko że Nergal przeżył.

29 I 2011

Wczoraj spotkałem się z Gosiakiem i Anuśką. Co najdziwniejsze mimo, moje ostatniego kłótliwego nastroju obyło się bez nawet najmniejszej ostrej wymiany zdań. Byłem grzeczny i miły. Najwyraźniej była to przerwa między poobiednią sprzeczką z sąsiadką a Doktorkiem. Z sąsiadką poszło o chęć uświadomienia jej kosztów jakie będzie ponosić gdy wykupi mieszkanie. Uważam, że wykupienie mieszkań jakie mamy plus okolica w jakiej mieszkamy to nie jest najlepsza inwestycja. A w nocy była kłótnia sieciowa z Doktorkiem. Nie może zaakceptować kroków jakie chcę podjąć. Wracając jeszcze do spotkania dwie kawy wypite po 2 u mnie stan prawie zawałowy. Łakomstwo zostało ukarane.

28 I 2011

Właśnie mija 10 lat od powstania Platformy Obywatelskiej. I mimo, że glosuję na to ugrupowanie jak patrzenie z perspektywy czasu na punkty ich założycielskiego programu ja widzę sporo w nim cynizmu. Z góry było wiadomo, że większość z nich nie będzie zrealizowana. Ograniczenie liczebności posłów i  likwidacja Senatu kto by podcinał gałąź na której sam siedzi. Najgłośniejszy  projekt  3×15 też tylko pięknie wyglądał na papierze. Bycie tylko stowarzyszeniem a nie partią brzmi ślicznie dopóki nie posmakowało się konfitur czyli dotacji państwowych na partię. Najwyraźniej w polityce cynizm to najbardziej pożądana cecha W końcu jak to powiedział  klasyk ciemny lud to kupi

27 I 2011

Wredny dzień za mną. Kolejny napad bólu głowy a żeby było milej kolejna sprzeczka z Królowa Matka. Oczywiście nie mogło się w niej odnieść co do mojego pedalstwa. Nie ma to jak merytoryczna wymiana zdań.

Natasza „wiecznie druga” Urbańska weźmie udział w muzycznym talent show TVP2. Widać najwyraźniej jaką drogę swojej kariery wybrała. Latanie po tego typu programach stało się jej priorytetem.  Coś czuję że pani Józefowicz nigdy płyty nie nagra wiecznie będzie znana z tego że jest znana.  

26 I 2011

Wizyta sąsiadki dziś u nas była. Jest to ten typ kobiety która w rubryce hobby mogła wpisać narzekanie. Dziś jednak rozłożyłam mnie na łopatki Będzie mianowicie robić swojemu 30 letniemu synowi kanapki gdy ten będzie jechać w delegacje. A co najzabawniejsze syn już nie mieszka z nią.

W tvn-owski „X Factor” jurorką będzie Maja Sablewska. Kto na to wpadł i skąd pomysł ze Maja jest wysokiej klasy profesjonalistka nie wiem. Niania zaczynała przecież jako niania dzieci Natalii Kukulskiej. Doda na pewno bez niej sama sobie by dała radę. Ostatnia jej podopieczna Górniak Edyta tylko występ w „Tańcu z gwiazdami” zawdzięcza. Ciekawe jakie rady będzie dawała uczestniczkom pokaż cipę cycki bądź jak Doda czy też rób z siebie rozkapryszoną divę. Nie uważam Szablewskiej za wielką panią menago. Ogrzewała się w blasku swoich klientek nic więcej.

25 I 2011

Dzień pod znakiem bólu głowy, Oscarów i domofonu. Przez pół dnia dziś potwornie bolał mnie czerep. Myślałem, że czaszkę mi rozsadzi.  W dodatku dziś ludzie uparli się by dzwonnic do nas aby im otwierać. W pewnym momencie moje nie osobie chcącej zostawić ulotki chyba pól ulicy słyszało. Ogłoszono nominacje do złotych kurdupli. Mam nadzieję, że otrzyma go Colin Firth bo miałabym autograf kolejnego laureata nagrody akademii.